Długa podróż samochodem z dziećmi? | Europ Assistance
You are here

Długa podróż samochodem z dziećmi?

Wiele godzin spędzonych w aucie może być wyzwaniem dla każdego. Sytuacja staje się jeszcze trudniejsza, gdy podróżują z nami dzieci. Są wymagającymi pasażerami, którzy w dużym stopniu „reżyserują” plan wyjazdu. Istnieją jednak sposoby, które ułatwią nam wspólne wycieczki. Mogą być również przydatne w czasie np. oczekiwania na pomoc drogową w przypadku awarii auta.

Podróż samochodem z dzieckiem bywa wyzwaniem i przygodą samą w sobie, dlatego receptą na udaną podróż jest dobra organizacja.

Transport - czyli jak uniknąć płaczu dziecka

Kluczowa zasada podróżowania to dostosowanie czasu podróży do rytmu dnia dziecka. Dziecko, które ma mnóstwo energii nie zechce grzecznie siedzieć przez wiele godzin w ciasnym foteliku. Dlatego trzeba tak zaplanować jazdę, aby w jej czasie dziecko było zmęczone i po prostu zasnęło już chwilę po uruchomieniu auta. Najlepiej wyruszyć ok. godziny 20:00, a dużą część naszej trasy dziecko prześpi. Musimy również pamiętać, aby było najedzone, to ułatwi mu zaśnięcie i utrzyma pogodny nastrój. Jeżeli jednak rodzice wyjeżdżają rano, najlepiej będzie świtem – ok. 4:00-5:00. Rozespane dzieci, wybudzone tylko na chwilę, znużone trasą z pewnością szybko pogrążą się ponownie we śnie za sprawą dźwięku silnika samochodowego.

Postoje – odetchnijmy

Jeżeli wybieramy się w długą podróż, należy pamiętać o postojach – średnio co dwie godziny. Powinniśmy, dostosować je do potrzeb dziecka. Jeżeli śpi – zaczekajmy, aż obudzi się już głodne oraz gotowe do zaczerpnięcia świeżego powietrza. Przystanek przyda się również rodzicom. Najlepiej w jakimś zielonym zakątku wśród przyrody lub w miejscu gdzie znajdziemy kącik zabaw, gdzie pociecha będzie mogła spożytkować nadmiar energii.

Przygotowani na każdą ewentualność

Pakując się, przygotujmy torbę, którą zawsze będziemy mieć pod ręką, czyli nie w bagażniku (często popełniany błąd – zwłaszcza przez świeżo upieczonych rodziców). Powinny się w niej znaleźć przede wszystkim ubranka na zmianę, mokre chusteczki, smoczek,  ulubione przekąski i napoje, a w przypadku niemowlaków – pieluchy i mata do przewijania. Z rzeczy niezbędnych w aucie w czasie długiej podróży nie można zapominać o kocu, który bez względu na to czy wyjeżdżamy z niemowlakiem czy z 3 latkiem - przydaje się zawsze. Choć wszyscy kochamy słońce, jego promienie bywają uciążliwe. Dlatego nie możemy zapomnieć o osłonce przeciwsłonecznej montowanej na okno. Można zakupić zasłonki w kolorowe motywy, które dodatkowo zainteresują małego podróżnika.

Pakiet pogromcy nudy

Niemowlak – wbrew pozorom – nie jest aż tak wymagającym pasażerem. Bobas będzie zachwycony grzechotką, czymś szeleszczącym, nawet plastikową butelką do połowy wypełnioną wodą. Ze starszakiem bywa już trudniej.

Mamo, tato daleko jeszcze? – To pytanie, które jest znane chyba każdemu rodzicowi. Dzieciom podróż się bardzo dłuży, dlatego żaden wyjazd nie obędzie się bez „czasoumilaczy”.

Nowe technologie (bajki, gry na tablecie/smatrfonie) – tak uwielbiane przez najmłodszych - na pewno są najłatwiejszym i skutecznym rozwiązaniem, ale jeśli podróż ma trwać np. 5 godzin, spróbujmy dziecku zapełnić czas również innymi rozrywkami.

Jedną z nich może być torba niespodzianek czyli wypełniona zabawkami, przytulankami, klockami, ulubionymi zabawkami, z których dziecko może stworzyć jakąś historię. Skuteczną tajną bronią może się okazać zupełnie nowa zabawka podarowana właśnie w samochodzie. Taka niespodzianka skupi uwagę malucha na dłużej, a rodzicom zapewni chwile odpoczynku. Na monotonię jazdy zdecydowanie można polecić także książki. Dobrodziejstw wynikających ze wspólnie spędzonych chwil podczas czytania jest wiele.

Sytuację mogą także uratować – w przypadku kilkulatków – na przykład gra w liczenie wszystkiego co widzimy za oknem lub zabawa w słowa: mówimy słowo zaczynające się na ostatnia literę słowa poprzedzającego.

Przede wszystkim bezpieczeństwo

Zgodnie z kodeksem ruchu drogowego, dziecko poniżej 150 cm  powinno jeździć samochodem tylko
w specjalnym foteliku. Dzieci o wzroście 135–150 cm i wadze powyżej 36 kg podczas przewożenia na tylnym siedzeniu mogą być przypięte jedynie za pomocą pasów bezpieczeństwa. Fotelik dopasowujemy do wagi i wzrostu dziecka. Nie oszczędzajmy na nim – jego jakość i spełnione standardy europejskie, są kluczowe dla bezpieczeństwa dziecka. Fotelik powinien być dopasowany do wagi i wzrostu małego podróżnika, a przed samą podróżą upewnijmy się czy fotelik jest sprawny i nie wymaga naprawy.

Bywa, że mimo uruchomionej klimatyzacji, dziecko „uwięzione” w foteliku ma mokre plecy
i główkę. Aby temu zaradzić skorzystajmy z wkładki antypotowej – to ochraniacz na fotelik samochodowy ograniczający nadmierne pocenie się dziecka.

Wyjeżdżając z maluchem powinniśmy pamiętać o jednej, najważniejszej zasadzie: nie zostawiajmy dziecka w aucie samego. Nawet kiedy śpi. W upalne dni temperatura w aucie może wzrosnąć o 20 stopni w zaledwie kilkanaście minut.

Wybierając się w dalszą podróż, konieczne jest również sprawdzenie stanu technicznego auta. Od początku wakacji najczęstszymi awariami zgłaszanymi przez kierowców do Centrum Alarmowego Europ Assistance Polska są przebite opony, alternator (brak ładowania), czy przegrzanie silnika (uszkodzenie chłodnicy). Dlatego w drodze przydatne jest również ubezpieczenie assistance, by w przypadku problemów z samochodem na autostradzie w upalny dzień, czy w nocy w terenie niezabudowanym, pomoc nadeszła względnie szybko, mając na uwadze komfort i bezpieczeństwo wszystkich podróżujących, a najbardziej dziecka. Dobrze, gdyby rodzice znali również model/rodzaj zamontowanego fotelika w samochodzie. W przypadku awarii auta, konsultanci organizujący pomoc drogową potrzebują jak najbardziej szczegółowych danych, by zapewnić rozwiązanie, które umożliwi bezpieczny transport najmłodszych. Oczekiwanie na pomoc – w Polsce, czy za granicą – może potrwać, dlatego warto pamiętać o kilku powyższych wskazówkach przygotowując się do wyjazdu.

 

Wiele godzin spędzonych w aucie może być wyzwaniem dla każdego. Sytuacja staje się jeszcze trudniejsza, gdy podróżują z nami dzieci. Są wymagającymi pasażerami, którzy w dużym stopniu „reżyserują” plan wyjazdu. Istnieją jednak sposoby, które ułatwią nam wspólne wycieczki. Mogą być również przydatne w czasie np. oczekiwania na pomoc drogową w przypadku awarii auta.